min. 2 nocy bez wyżywienia LĄDEK ZDRÓJ
Cały dzień na rowerze.
Wieczór przy ognisku.
Zasłużone piwko w bali.
Elektryk na cały dzień – z przewodnikiem albo na trasie, którą pomożemy zaplanować.
Dopracowane trasy - testowane na ludziach, z zachowaniem balansu między wysiłkiem oraz uzupełnienie płynów.
Pyszna kolacja lub kolacja w formie ogniska.
Czas, żeby podsumować dzień i ustalić, kto podjechał najlepiej.
Sudecki rytuał na ból dupy czyli:
Seans po jeździe.
Mięśnie puszczają, głowa się wycisza.
A piwo smakuje tu inaczej – sprawdzone.
Sudecki rytuał na rowerowy ból d... –wersja grupowa
(czyli wspólne rozbrajanie napięć po trasie ?)
To propozycja dla grup rowerowych, które po dniu na trasie chcą zadbać o ciało... zanim ono zacznie protestować jeszcze bardziej ?
Spotykamy się w kameralnym gronie na sali i wspólnie pracujemy z bólem tyłka i nie tylko :) spokojnie, uważnie, ale bardzo konkretnie.
To zajęcia, które łączą regenerację, ruch i świadomość ciała.
Pracujemy m.in. poprzez:
– metodę Somayog (łączącą jogę i fizjoterapię)
– elementy metody Feldenkraisa
– techniki oddechowe (pranajama)
– podejście fizjoterapeutyczne inspirowane metodą McKenzie
– techniki automasażu i rozluźniania
– rozciąganie i mobilizację
– delikatne wzmocnienie (tam, gdzie trzeba)
Zajęcia odbywają się na matach, w łagodnym tempie – bez spiny, bez presji i współzawodnictwa, z dużą uważnością na ciało.
Efekty:
– mniej napięcia w biodrach, pośladkach i plecach
– większa lekkość ruchu
– lepsza regeneracja po jeździe
– więcej świadomości, jak dbać o siebie na trasie i po niej
To nie jest trening – to regeneracyjny reset dla ciała rowerzysty.
Czas trwania:
ok. 75 minut
Idealne jako element pobytu dla grup rowerowych, obozów sportowych i wyjazdów aktywnych.